To wszystko pod czujnym okiem zawodowych strażaków z KP PSP w Wieluniu.
Strażacy mieli do przećwiczenia trzy zdarzenia. Nie ma co ukrywać, że tego typu ćwiczenia to doskonała okazja do sprawdzenia swoich umiejętności. Nie ustrzeżono się też błędów, ale w końcu po to są takie manewry, aby na nie zwrócić uwagę i wyeliminować w przyszłości.
W trakcie ćwiczeń doszło do realnego zdarzenia, pożaru wjeżdżającej na PSZOK śmieciarki. Powodem był zgnieciony powerbank. Zdarzenia udało się oczywiście bardzo szybko opanować.
Manewry w Rudzie odbywały się w dwóch turach, tak aby była możliwość przeszkolenia wszystkich jednostek OSP. Pogoda nie była zbyt sprzyjająca tego typu ćwiczeniom,no ale jak wiadomo strażacy muszą pracować w różnych warunkach. A jakie są wnioski z ćwiczeń?






