Wędrowali między Krzeczowem a Więcławami, poznali tajemnice pochłoniętych przez las nadwarciańskich umocnień i historię walk na tym terenie. Na koniec na wszystkich oczekiwał ciepły posiłek ufundowany przez Nadleśnictwo Wieluń. A za rok marsz otworzy kolejną dziesiątkę.



















