To tutaj rozpoczęła się cześć obrzędowa, ale też oficjalne przemówienia. Był ceremoniał dożynkowy, w którym prym wiódł zespół śpiewaczy Głosy Rannej Rosy, było „obtańcowywanie” i prezentacja 22 dożynkowych wieńców, a także wspólne dzielenie się chlebem. Starostami dożynek w Czarnożyłach byli Regina Wojtuniak z Czarnożył oraz Marcin Bącela z Łagiewnik.

Święto plonów to oczywiście także gratka dla smakoszy. W Czarnożyłach zadbały o nich koła gospodyń wiejskich. Jedenaście kół wzięło udział w konkursie na najsmaczniejszą potrawę. Dania przygotowane z lokalnych produktów, co było jednym z warunków regulaminu, oceniało jury.

Najlepsza okazała się grzybowa symfonia z aromatycznym koperkiem i chrupiącą grzanką. Był też konkurs na najładniejszy wieniec. Dożynki to oczywiście jeden z najpiękniejszych momentów w kalendarzu polskiej wsi - czas podziękowania za plony, ale także okazja do wspólnego świętowania i pielęgnowania tradycji przekazywanych z pokolenia na pokolenie.