Muzycy, którzy od kilku lat przyjeżdżają do Wielunia na Bieszczadzkie Granie przyznają, że miasto stało się już bliskie ich sercom i chętnie tutaj wracają. 
Podczas Bieszczadzkiego Grania wybrzmiały też tradycyjne pieśni Bojków, co nadało spotkaniu nieco nostalgicznej nuty. Warto przypomnieć, że Bojkowie to rdzenna ludność zamieszkująca niegdyś Karpaty Wschodnie, która po II wojnie światowej została z tych terenów wysiedlona.

Spotkanie poświęcone było pamięci Przemka Chmielewskiego, wieloletniego instruktora Wieluńskiego Domu Kultury, autora piosenek, propagatora Bieszczad. Pozostawił po sobie wiele utworów i kompozycji, jak choćby chętnie śpiewane Bukowe Berdo.

Gwiazdą na wieluńskiej scenie była Wolna Grupa Bukowina. Legendarny zespół założył przed laty Wojciech Belon pieśniarz i kompozytor. Grupa ma na swoim koncie wiele szlagierów, które żyją już swoim własnym życiem nucone na szlakach i podczas spotkań przy ognisku.