Zwłaszcza, że za każdym razem są serdecznie witane przez ogromną maskotkę. Tym razem był to szary zajączek. Pobyt w gospodarstwie rozpoczął się tradycyjnie już- słodkim poczęstunkiem. Tym razem przygotowano naleśniki, które dzieci mogły udekorować według własnego uznania.
Do wyboru miały różnego rodzaju owoce, m.in. morele, jagody, borówki, banany oraz uwielbianą nutellę i bitą śmietanę. Ponadto na klubowiczów czekał wiejski stół, z którego można było skosztować ciasta drożdżowego z kruszonką i rabarbarem, chleba ze smalcem i kiszonym ogórkiem oraz wielu innych smakołyków.
Po powitalnym śniadaniu dzieci podzieliły się na dwie grupy, z których jedna udała się na przejażdżkę specjalną baną po okolicy, z kolei druga bawiła się na dmuchanym placu zabaw. W przerwach był czas na to, by wymienić się swoimi wrażeniami z wakacji.
Niezwykłą radość i ogromną dawkę emocji za każdym razem dostarcza dzieciom karmienie zwierząt gospodarskich, których w „Bocianim gnieździe” jest sporo. W trakcie zabawy był czas na malowanie twarzy. Każdy chętnie i cierpliwie czekał w kolejce po kolorowy tatuaż, żeby później móc pochwalić się nim swoim rodzicom.
Na koniec pobytu w ulubionym przez dzieci gospodarstwie przyszedł czas na ognisko i pyszne kiełbaski i powrót autokarem do Wielunia. Z pewnością „Bocianie gniazdo” w Chróścinie dzieci z SDK odwiedzą jeszcze nie raz.







